pb.pl
w schowku Tylko dla zalogowanych czytelników
zaloguj się
lub zarejestruj
dodaj do schowka

Białystok ma pierwsze centrum usług

KUP LICENCJĘ
MAG
Pin It email print

Podlaskie miasto liczy na efekt kuli śniegowej. Czy po Szwedach z Intrum Justitia przyjdą Hindusi? Na to liczy prezydent Truskolaski.

 

Kto nigdy nie dostał telefonu, że nie zapłacił za telefon, prąd albo zapomniał o racie kredytu? Duże szanse, że wkrótce będą do nas w tych sprawach dzwonić z Białegostoku. Miasto wybrała Intrum Justitia, firma windykacyjna obsługująca miesięcznie ponad 150 tys. spraw inkasso.
- Intrum Justitia, z którą prowadziliśmy rozmowy od 2009 r., otwiera centrum operacyjne. W pierwszej fazie firma chce zatrudnić 70 osób, ale jest możliwe, że docelowo nawet 120 – opowiada Tomasz Buczek z urzędu miejskiego w Białymstoku.
Firma miała rozpocząć działalność w sierpniu tego roku, ale są duże szanse, że wystartuje już w kwietniu.
Intrum Justitia wynajmie od miasta na minimum 11 lat obiekt w kompleksie powojskowych magazynów pamiętających czasy carskie. Miasto przejęło tereny i teraz znajdują się tam m.in. muzeum starej motoryzacji, klub balonowy oraz odbywają się happeningi.
- Firma wybrała lokal o powierzchni 1300 mkw., który zaadaptuje miasto. Trwają odbiory techniczne budynku – mówi Tomasz Buczek.
Pierwsze rozmowy z kandydatami do pracy już się odbyły, Intrum Justitia szuka ich wśród studentów, absolwentów i osób niepełnosprawnych.
Intrum Justitia to bardzo ważny inwestor.
- To taki pierwszy bocian, co prawda nie z Egiptu, tylko ze Szwecji. Cieszymy się i liczymy na efekt kuli śniegowej - kolejnych inwestorów z sektora usług BPO/IT. Mamy dla nich wykwalifikowanych pracowników, bo w mieście studiuje 46 tys. osób, a rocznie uczelnie kończy 9-10 tys. absolwentów – zachwala przedstawiciel Białegostoku.
- Nadszedł czas miast, w których dotąd niewiele lub nic się nie działo. W dużych ośrodkach ceny są sporo wyższe, a po kryzysie nikt nie chce przepłacać. Dlatego centra usług zatrudniające 100-120 osób, w których nie używa się wielu języków obcych, oferujące proste procesy, będą się coraz liczniej pojawiać w nowych lokalizacjach – uważa Paweł Panczyj z Ernst & Young.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu izamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem.

Teksty Polskiej Agencji Prasowej

Komentarze

Wiadomości dnia na samorzady.pb.pl

Puls Biznesu premium

Sekcje

Oferty Pulsu Biznesu